Dziś
kolejna część koncertowych wspomnień. Tym razem posumuję lata 2012-2013.
niedziela, 29 stycznia 2017
środa, 25 stycznia 2017
Extreme „Saudades de Rock” (recenzja)
Zdarza
się, że poznawanie dyskografii danego zespołu zaczynam po obejrzeniu jego
koncertu w formie wydawnictwa DVD. Tak właśnie rzecz miała się z
pochodzącą z Bostonu grupą Extreme, której występ zarejestrowany w jej
rodzinnym mieście i wydany pod tytułem Take Us Alive skłonił mnie do bliższego
przysłuchania się dokonaniom zespołu. A w związku z tym, że podczas
udokumentowanego w Bostonie koncertu promowany był najświeższy wtedy album
Extreme – Saudades de Rock, ten właśnie longplay został przez mnie przesłuchany
w pierwszej kolejności.
niedziela, 22 stycznia 2017
Muzyka tygodnia (16-22 stycznia 2017)
Zimowa pora to dla mnie mocno
melancholijny czas, w związku z tym w mojej playliście pojawiły się tym razem
nieco sentymentalne utwory, dawno niesłuchane, a ostatnio przypomniane. Zestaw
uzupełniają tradycyjne rockowe „rozgrzewacze”.
środa, 18 stycznia 2017
Rob Thomas „…Something to Be” (recenzja)
Kiedy
poznaję jakiś zespół i tworzona przezeń muzyka przypada mi do gustu, za każdym
razem dzieje się tak, że zapoznaję się z całą dyskografią tej grupy oraz
projektami pobocznymi lub solowymi wydawnictwami członków zespołu. I tak
właśnie rzecz miała się z poznaną najpierw amerykańską formacją Matchbox Twenty
i jej wokalistą Robem Thomasem, który w 2005 roku wydał pierwszy album
sygnowany własnym nazwiskiem, a zatytułowany …Something to Be.
niedziela, 15 stycznia 2017
Zabawne miny gitarzystów (część 1)
Gra na instrumentach to czynność bardzo
ekspresyjna. Bywa, w związku z tym, że muzycy grają niemal całym swoim ciałem,
nie wyłączając twarzy. A kiedy tak się dzieje powstają niesamowite grymasy,
które uwiecznione na zdjęciach zainspirowały mnie do stworzenia przeglądu
zabawnych min gitarzystów.
Mark Tremonti (Alter Bridge)
środa, 11 stycznia 2017
Black Stone Cherry „Kentucky” (recenzja)
Mimo,
że klasyczny rock, jako gatunek muzyczny nie jest tak popularny we współczesnym
świecie, jak mająca wielu zwolenników muzyka elektroniczna czy hip-hop, to, na
szczęście, są jeszcze zespoły, które tworzą swoje albumy w tej stylistyce i
są to albumy zdecydowanie warte słuchania. Jedną z takich grup jest wywodząca
się z Kentucky formacja Black Stone Cherry, która jeszcze w 2016 roku wydała
swój piąty longplay zatytułowany po prostu Kentucky.
niedziela, 8 stycznia 2017
Przegląd festiwali muzycznych (część 7)
(logo festiwalu)
Glastonbury
Festival to festiwal
muzyczny odbywający się w pobliżu Pilton w hrabstwie Somerset w Wielkiej
Brytanii. Podczas
festiwalu odbywają się koncerty zespołów i wykonawców z gatunków szeroko
pojętego rocka oraz muzyki alternatywnej. Ponadto organizowane są wystawy,
przedstawienia teatralne i cyrkowe, pokazy tańca oraz wiele innych.
środa, 4 stycznia 2017
OneRepublic „Oh My My” (recenzja)
Z
niektórymi albumami jest tak, że mimo niecierpliwego na nie oczekiwania, po
pierwszym przesłuchaniu czuję się wręcz rozczarowana ich zawartością, a dopiero
przy kolejnych podejściach wyłaniają się pewne elementy stopniowo przekonujące
do poszczególnych utworów, a z czasem do całości. Tak właśnie sprawa miała się
z wydanym w październiku 2016 roku albumem Oh My My zespołu OneRepublic.
niedziela, 1 stycznia 2017
środa, 28 grudnia 2016
Cavo „Bridges” (recenzja)
Gitara
basowa to chyba najmniej doceniany instrument znajdujący się w arsenale muzyków
rockowych, a jego przyjemne „brzęczenie” ma przecież tak istotne znaczenie dla
utrzymania rytmu poszczególnych kompozycji. Jednym z zespołów, które w swojej muzyce akcentują
dźwięki gitary basowej jest pochodząca z St. Louis grupa Cavo, która w 2016
roku wydała swój czwarty album długogrający – Bridges.
niedziela, 25 grudnia 2016
Muzyka tygodnia (19-25 grudnia 2015)
Okres okołoświąteczny to zdecydowanie
nie jest łatwy czas dla fana muzyki rockowej, kiedy jego wrażliwy słuch
atakowany jest przez zgrane do niemożliwości, suto okraszone dźwiękiem
dzwoneczków utwory typu Last Christmas.
Chcąc jednak wprowadzić nieco
świątecznej atmosfery w moją codzienność słuchałam następujących utworów.
czwartek, 22 grudnia 2016
Tremonti „Dust” (recenzja)
Mark
Tremonti to bardzo pracowity człowiek. Nawet kiedy nie koncertuje i nie tworzy
nowej muzyki dla Alter Bridge, ćwiczy i doskonali swoją umiejętność gry na
gitarze elektrycznej oraz nagrywa albumy z tworzoną z perkusistą Garrettem
Whitlockiem, gitarzystą Erikiem Friedmanem i basistą Wolfgangiem Van Halenem,
formacją sygnowaną własnym nazwiskiem. Dzięki tej współpracy w 2016 roku,
około dziesięciu miesięcy po ukazaniu się albumu Cauterize (czerwiec 2015)
światło dzienne ujrzał kolejny longplay – Dust.
niedziela, 18 grudnia 2016
Retrospektywnie koncertowo (część 1)
Zanim
zasmakowałam uczestnictwa w koncertach wydawało mi się, że nie ma w tym
nic szczególnego – bo po cóż wydawać pieniądze na bilety, później tłuc się
przez pół Polski, stać w ścisku, często wcale nie widząc tego co dzieje się na
scenie, a później jeszcze kombinować jak wrócić do domu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)











