Ostatnia
część koncertowych wspomnień, w której podsumuję koncertowe lata 2014-2015.
niedziela, 26 lutego 2017
środa, 22 lutego 2017
Muse „The 2nd Law” (recenzja)
Jednym
z zespołów budzących w fanach muzyki skrajne uczucia – od bezwzględnego uwielbienia
po jawną niechęć – jest niewątpliwie zespół Muse, który za sprawą
wydawanych albumów wywołuje wśród swoich zwolenników i przeciwników żywiołowe
reakcje. Nie inaczej było po ukazaniu się w 2012 roku szóstego w dyskografii
grupy longplya zatytułowanego The 2nd Law zgrabnie łączącego różne style
muzyczne.
niedziela, 19 lutego 2017
Muzyka tygodnia (13-19 lutego 2017)
Jak powiedział ktoś mądry – „dzień bez
muzyki jest dniem straconym”, więc bez zbędnych wstępów przedstawiam utwory,
które ostatnio często gościły w moim odtwarzaczu.
środa, 15 lutego 2017
John Wesley „Shiver” (recenzja)
Progresywny
rock nigdy nie był moim ulubionym gatunkiem, przez zupełny więc przypadek
dowiedziałam się o istnieniu świetnego muzyka tworzącego swoje albumy w obrębie
tego właśnie stylu w muzyce, a jest to Amerykanin John Wesley, swego czasu
instrumentalnie i wokalnie wspierający zespół Porcupine Tree podczas tras
koncertowych, z których jeden z występów został zarejestrowany i wydany pod
nazwą Anesthetize. Już kilka lat temu udało mi się go obejrzeć i dzięki temu
zainteresować twórczością utalentowanego gitarzysty.
niedziela, 12 lutego 2017
Zabawne miny gitarzystów (część 2)
Przed nami kolejna część przeglądu
ekspresyjnych i zabawnych min gitarzystów manifestujących ogromną paletę uczuć
malujących się na twarzach naszych ulubieńców podczas gry na instrumencie.
Doug Aldrich (Whitesnake, Revolution Saints)
środa, 8 lutego 2017
Slash feat. Myles Kennedy & The Conspirators „Apocalyptic Love (recenzja)
Nigdy
nie byłam fanką Guns N’ Roses, co prawda znam ich najbardziej charakterystyczne
utwory, jednak w czasach świetności grupy byłam dzieckiem zainteresowanym zgoła
innym rodzajem muzyki. Nawet będąc już świadomym słuchaczem, samodzielnie
wybierającym to co mi się podoba, nie zdecydowałam się sięgnąć po
twórczość tego zespołu, choć przyznaję zapoznałam się z historią i perypetiami
jego członków. I tak dowiedziałam się o okazjonalnej współpracy Slasha z
wokalistą Alter Bridge – Mylesem Kennedy przy okazji nagrywania solowego
albumu gitarzysty zatytułowanego po prostu Slash, oraz tej już
długotrwałej, której efektem było wydanie wspólnego longplaya Apocalyptic Love
w 2012 roku.
niedziela, 5 lutego 2017
Przegląd festiwali muzycznych (część 8)
(logo festiwalu)
Roskilde
Festival
to muzyczna impreza cykliczna. Jeden z największych festiwali muzyki rockowej o
charakterze międzynarodowym. Obywający się w pobliżu duńskiej miejscowości
Roskilde. Jest festiwalem niezależnym i niekomercyjnym organizowanym przez The
Roskilde Festival Charity Society. Pierwszy festiwal odbył się w 1971 roku i
wystąpiły w nim 32 zespoły głównie z Danii. W 2005 liczba zespołów przekroczyła
150, a wśród nich można znaleźć wielkie gwiazdy światowego rocka.
środa, 1 lutego 2017
Allen, Mack, Myers & Moore „Just South Of Moonlight” (recenzja)
Muzyka
country nigdy nie należała do moich ulubionych gatunków, prawdę powiedziawszy
nigdy nie miałam z nią większej styczności, aż do momentu, kiedy gitarzysta
mojej ulubionej grupy - Shinedown wraz z kolegami powołał do życia supergrupę
sygnowaną nazwiskami jej członków i światło dzienne w 2015 roku ujrzał
album Just South Of Moonlight.
niedziela, 29 stycznia 2017
środa, 25 stycznia 2017
Extreme „Saudades de Rock” (recenzja)
Zdarza
się, że poznawanie dyskografii danego zespołu zaczynam po obejrzeniu jego
koncertu w formie wydawnictwa DVD. Tak właśnie rzecz miała się z
pochodzącą z Bostonu grupą Extreme, której występ zarejestrowany w jej
rodzinnym mieście i wydany pod tytułem Take Us Alive skłonił mnie do bliższego
przysłuchania się dokonaniom zespołu. A w związku z tym, że podczas
udokumentowanego w Bostonie koncertu promowany był najświeższy wtedy album
Extreme – Saudades de Rock, ten właśnie longplay został przez mnie przesłuchany
w pierwszej kolejności.
niedziela, 22 stycznia 2017
Muzyka tygodnia (16-22 stycznia 2017)
Zimowa pora to dla mnie mocno
melancholijny czas, w związku z tym w mojej playliście pojawiły się tym razem
nieco sentymentalne utwory, dawno niesłuchane, a ostatnio przypomniane. Zestaw
uzupełniają tradycyjne rockowe „rozgrzewacze”.
środa, 18 stycznia 2017
Rob Thomas „…Something to Be” (recenzja)
Kiedy
poznaję jakiś zespół i tworzona przezeń muzyka przypada mi do gustu, za każdym
razem dzieje się tak, że zapoznaję się z całą dyskografią tej grupy oraz
projektami pobocznymi lub solowymi wydawnictwami członków zespołu. I tak
właśnie rzecz miała się z poznaną najpierw amerykańską formacją Matchbox Twenty
i jej wokalistą Robem Thomasem, który w 2005 roku wydał pierwszy album
sygnowany własnym nazwiskiem, a zatytułowany …Something to Be.
niedziela, 15 stycznia 2017
Zabawne miny gitarzystów (część 1)
Gra na instrumentach to czynność bardzo
ekspresyjna. Bywa, w związku z tym, że muzycy grają niemal całym swoim ciałem,
nie wyłączając twarzy. A kiedy tak się dzieje powstają niesamowite grymasy,
które uwiecznione na zdjęciach zainspirowały mnie do stworzenia przeglądu
zabawnych min gitarzystów.
Mark Tremonti (Alter Bridge)
Subskrybuj:
Posty (Atom)











